
Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu Project Tempo i Polski Alarm Smogowy przedstawiły propozycję kompleksowego pakietu reform dotyczących polskiego sektora budynków. Łączna wartość proponowanych inwestycji ma przekroczyć 250 mld zł.
Autorzy raportu przekonują jednak, że środki te należy traktować przede wszystkim jako inwestycję, a nie koszt. Według przedstawionych szacunków skumulowany efekt programu w ciągu kolejnej dekady może wygenerować ponad 400 mld zł inwestycji, stworzyć około 200 tys. miejsc pracy oraz przynieść gospodarstwom domowym około 100 mld zł oszczędności na rachunkach za ogrzewanie.
Modernizacja budynków ma jednocześnie ograniczyć zapotrzebowanie na paliwa kopalne i zmniejszyć ich import, wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Dziś importujemy paliwa kopalne za kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Każde ograniczenie tych kosztów jest istotne z punktu widzenia interesu państwa i społeczeństwa – mówił obecny podczas debaty były premier Mateusz Morawiecki. – Warto docenić jeszcze jedną rzecz – autorzy uwzględnili również efekt mnożnikowy inwestycji, czyli połączenie dotacji z angażowaniem prywatnych środków – dodał.
Ministerstwo Budownictwa ma koordynować politykę dotyczącą budynków
Jednym z podstawowych postulatów Project Tempo i Polskiego Alarmu Smogowego jest utworzenie Ministerstwa Budownictwa, Mieszkalnictwa i Zagospodarowania Przestrzennego. Autorzy raportu wskazują, że obecnie polityka dotycząca budynków jest rozproszona pomiędzy różne resorty i instytucje. Przykładem są świadectwa charakterystyki energetycznej oraz audyty energetyczne, które pozostają w nadzorze innych resortów.
Według autorów raportu taka „silosowość” administracji stanowi istotną przeszkodę w skutecznej realizacji polityk publicznych związanych z budynkami. Proponowana reforma miałaby więc nie tylko zwiększyć skalę inwestycji, ale również uporządkować sposób zarządzania polityką mieszkaniową, budowlaną i energetyczną.
„Czyste Powietrze” do zmiany. Ma powstać program „Ciepły Dom”
Jednym z najważniejszych elementów pakietu jest reforma systemu wsparcia dla gospodarstw domowych. Project Tempo i Polski Alarm Smogowy proponują zastąpienie programu „Czyste Powietrze” programem „Ciepły Dom”, który miałby mieć znacznie prostsze zasady wnioskowania i być dostępny dla szerszej grupy beneficjentów.
Autorzy propozycji podkreślają jednocześnie, że do czasu uruchomienia nowego programu powinien nadal funkcjonować obecny system „Czystego Powietrza”. Ich zdaniem obecne tempo wymiany starych, wysokoemisyjnych kotłów jest niewystarczające. Przy obecnym tempie wymiana wszystkich tzw. kopciuchów w Polsce miałaby potrwać jeszcze kilkadziesiąt lat. Zdaniem autorów raportu konieczne są więc głębokie zmiany, które pozwolą przyspieszyć modernizację źródeł ciepła oraz termomodernizację budynków.
Większe wsparcie dla budynków publicznych i wielorodzinnych
Proponowany pakiet nie ogranicza się jednak do domów jednorodzinnych. Project Tempo i Polski Alarm Smogowy proponują również utworzenie programu skierowanego do samorządów, którego głównym celem byłaby modernizacja budynków użyteczności publicznej. Reformy miałyby objąć również system wsparcia dla budownictwa wielorodzinnego.
Autorzy wskazują ponadto na konieczność wzmocnienia pomocy dla najbiedniejszych beneficjentów programów modernizacyjnych. Ważnym elementem proponowanych zmian miałby być również ogólnopolski system doradztwa energetycznego, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb osób o najniższych dochodach. To właśnie dla tej grupy wysokie koszty ogrzewania i konieczność sfinansowania inwestycji w źródło ciepła czy termomodernizację stanowią często największą barierę.
400 mld zł inwestycji i 100 mld zł oszczędności na ogrzewaniu
Według autorów raportu proponowany pakiet reform wymaga ponad 250 mld zł finansowania. Jednocześnie podkreślają oni, że środki te należy postrzegać jako inwestycję, która może uruchomić znacznie większy kapitał prywatny.
kumulowany efekt przez następną dekadę ma wygenerować inwestycje o wartości ponad 400 miliardów złotych, a także ograniczyć wydatki gospodarstw domowych na rachunki za ogrzewanie o około 100 miliardów złotych. Jednocześnie pozwoli ograniczyć import paliw kopalnych. To pieniądze, które wypływały z Polski i nigdy do niej nie wracały. To wymierny efekt dla polskiej gospodarki – mówi Bartłomiej Orzeł, Polski Przedstawiciel w Project Tempo.
W ocenie autorów modernizacja budynków może więc przynieść korzyści nie tylko właścicielom domów i mieszkań, ale również całej gospodarce. Inwestycje w termomodernizację, źródła ciepła czy technologie poprawiające efektywność energetyczną mają generować popyt na usługi i produkty krajowych firm.
Modernizacja budynków elementem bezpieczeństwa energetycznego
Na znaczenie proponowanych zmian w kontekście przyszłej polityki unijnej zwrócił uwagę Jan Szyszko, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.
Przyszła perspektywa środków unijnych będzie musiała łączyć inwestycje z reformami. Ten dokument jest odpowiedzią na to, w jaki sposób powinno się projektować polityki pod środki na lata 2028–34 – powiedział.
W ocenie autorów raportu modernizacja budynków powinna być traktowana również jako element budowania odporności gospodarki i gospodarstw domowych na zewnętrzne kryzysy. Mniejsze zużycie paliw oznacza bowiem mniejszą zależność od ich importu, a poprawa efektywności energetycznej budynków ogranicza wpływ wzrostu cen energii na domowe budżety.
„Housing tech” i produkcja w Polsce
W raporcie zwrócono również uwagę na kwestię bezpieczeństwa technologicznego i udziału polskich przedsiębiorstw w procesie modernizacji budynków.
Doktor Michał Wierzbowski z European Initiative for Energy Security podkreślił, że dokument uwzględnia „znaczenie bezpieczeństwa sprzętu, a więc uwzględnienie kontekstu local content i produkcji „housing techu” przez polskie przedsiębiorstwa”. Jego zdaniem rozwój krajowego zaplecza technologicznego dla modernizacji budynków może być elementem budowania niezależności Polski w tym obszarze.
Termomodernizacja to również inwestycja w zdrowie
Autorzy raportu wskazują także na zdrowotny wymiar modernizacji polskich budynków. Szczególne znaczenie ma tu ograniczenie emisji związanej z ogrzewaniem domów starymi kotłami na węgiel i drewno.
Inwestycja w budynki to nie tylko impuls gospodarczy, niższe rachunki za energię czy budowa niezależności energetycznej kraju – to również inwestycja w zdrowie mieszkańców Polski. Jesteśmy wśród krajów europejskich, które mają najgorszą jakość powietrza, a przyczyną tego jest zły stan techniczny budynków i ich ogrzewanie za pomocą starych kotłów na węgiel i drewno – mówi Andrzej Guła, prezes Polskiego Alarmu Smogowego.
Rozwiązując ten problem jesteśmy w stanie ograniczyć liczbę przedwczesnych zgonów, do których przyczynia się zanieczyszczenie powietrza, o ponad 20 tys. rocznie – dodaje Guła.
Problem ma również wymiar społeczny. Posłanka na Sejm RP Paulina Matysiak zwróciła uwagę, że dla części gospodarstw domowych zapewnienie odpowiedniej temperatury w mieszkaniu jest realnym problemem.
Myślę, że wszyscy na tej sali nie mamy problemów z ogrzewaniem swoich domów. Wielokrotnie słyszę jednak o problemach z zapewnieniem ciepła. Ludzie w Polsce umierają z wychłodzenia – powiedziała.
Skąd wziąć pieniądze na modernizację budynków?
Project Tempo i Polski Alarm Smogowy wskazują kilka potencjalnych źródeł finansowania proponowanego programu. Jednym z najważniejszych postulatów jest przeznaczanie minimum 40 proc. środków trafiających obecnie do budżetu państwa z systemu EU ETS na modernizację budynków.
Uzupełnieniem tych pieniędzy miałyby być:
- środki unijne,
- tanie kredyty oferowane przez banki komercyjne,
- specjalne obligacje termomodernizacyjne.
Połączenie publicznych dotacji z finansowaniem prywatnym ma pozwolić na zwiększenie skali inwestycji i uruchomienie efektu mnożnikowego.
Kompleksowa reforma zamiast pojedynczych programów
Propozycja Project Tempo i Polskiego Alarmu Smogowego zakłada więc odejście od traktowania termomodernizacji, wymiany źródeł ciepła, polityki mieszkaniowej i efektywności energetycznej jako odrębnych obszarów.
Pakiet obejmuje zarówno zmiany instytucjonalne, jak i reformę programów dotacyjnych, wsparcie dla gospodarstw domowych, samorządów i budownictwa wielorodzinnego oraz stworzenie systemu doradztwa energetycznego. Według autorów kompleksowa modernizacja polskich budynków może jednocześnie ograniczyć rachunki za ogrzewanie, zmniejszyć import paliw kopalnych, pobudzić inwestycje i poprawić jakość powietrza.
W proponowanym modelu wydatki na modernizację budynków mają być zatem traktowane nie tylko jako koszt polityki klimatycznej czy energetycznej, ale jako długoterminowa inwestycja w polską gospodarkę, bezpieczeństwo energetyczne i niższe koszty ogrzewania gospodarstw domowych.
Najważniejsze założenia pakietu Project Tempo i PAS
- ponad 250 mld zł – wartość proponowanego pakietu inwestycyjnego,
- ponad 400 mld zł – prognozowana wartość inwestycji wygenerowanych w ciągu dekady,
- około 100 mld zł – potencjalne oszczędności gospodarstw domowych na ogrzewaniu,
- około 200 tys. – szacowana liczba miejsc pracy,
- reforma programu „Czyste Powietrze” i propozycja programu „Ciepły Dom”,
- program modernizacji budynków użyteczności publicznej dla samorządów,
- reforma wsparcia dla budownictwa wielorodzinnego,
- system wsparcia dla najuboższych gospodarstw domowych,
- ogólnopolski system doradztwa energetycznego,
- utworzenie Ministerstwa Budownictwa, Mieszkalnictwa i Zagospodarowania Przestrzennego,
- przeznaczanie minimum 40 proc. wpływów z EU ETS na modernizację budynków,
- wykorzystanie środków unijnych, tanich kredytów oraz obligacji termomodernizacyjnych.
Źródło: Project Tempo, Polski Alarm Smogowy


Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.