
Pozbawione śmigieł turbiny o wydłużonym kształcie, opracowane przez Vortex Bladeless, mają wysokość 3 metrów i kształt wysokiego słupa z zaokrąglonym końcem. Górna część słupa jest elastyczna, dzięki czemu pod wpływem działania wiatru zaczyna drgać – i to właśnie te drgania/wibracje mają odpowiadać za generowanie energii elektrycznej. Docelowo jednak firma planuje tworzyć turbiny tego typu o wysokości nawet 140 metrów, które generowałyby znaczące ilości energii elektrycznej.
Na ten moment nie wiadomo, czy projekt jest realny – za pomysłem stoi start-up, który jak na razie niczego nie wyprodukował. Jednocześnie firma dostała na realizację projektu unijne fundusze, w projekt zaangażował się także Equinor – norweski dostawca energii elektrycznej.
Sami pomysłodawcy zaznaczają, iż zaprojektowane przez nich urządzenie może działać tam, gdzie nie da się zastosować klasycznej turbiny wiatrowej, jak chociażby w obszarach zamieszkanych czy miejskich, gdzie najprościej może brakować na nie miejsca. Co więcej, wibrujące turbiny bez śmigieł nie będą zagrażały ptakom migrującym, które bezustannie padają ofiarą śmigieł klasycznych turbin wiatrowych.
Źródło: spidersweb.pl
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.