Reklama
mocnafirma.pl

Jak ocieplić dom na szkielecie drewnianym?

Domy szkieletowe, popularnie nazywane też domami kanadyjskimi, zyskują w Polsce coraz więcej zwolenników. Trudno się temu dziwić – są tanie w budowie, oszczędne w eksploatacji oraz ekologiczne i zdrowe. Jest jednak jeden warunek: muszą być dobrze zaizolowane. O czym należy pamiętać, ocieplając dom na szkielecie drewnianym?

Drewniany dom szkieletowy - prace izolacyjne
Drewniany dom szkieletowy - prace izolacyjne [Źródło: paroc.pl]

Drewno to bardzo ciekawy materiał do budowy domu – nie tylko ze względu na możliwość uzyskania wyjątkowego efektu wizualnego na przykład w postaci naturalnych, odsłoniętych belek stropowych. Drewno jest bowiem bardzo dobrym izolatorem ciepła, a do tego umożliwia swobodny przepływ pary wodnej, pozwalając na uzyskanie korzystnego dla zdrowia mikroklimatu we wnętrzach.

Reklama
oknonet.pl

Ocieplając drewniany budynek, należy jednak pamiętać o zabezpieczeniu go przed ogniem, a jednocześnie uważać na potencjalne skraplanie się pary wodnej, a w konsekwencji – zawilgacanie wnętrz konstrukcji. Z jednej strony szczelność na wnikanie wilgoci z zewnątrz, zwłaszcza w takich „newralgicznych” strefach, jak styki ścian z dachem czy otwory na stolarkę, powinna być jak najwyższa, a z drugiej – musimy umożliwić swobodne odprowadzenie pary wodnej z pomieszczeń.

Izolacja termiczna ściany wentylowanej powinna być zatem odporna na zawilgocenia, wiatr i hałas oraz na bardzo wysokie temperatury. Powinna również odprowadzać nadmiar wilgoci na zewnątrz budynku. Ponadto, zwłaszcza w chłodniejszych strefach klimatycznych, termoizolacja powinna minimalizować lub nawet eliminować wpływ mostków termicznych spowodowanych przez elementy konstrukcji szkieletu przechodzące przez różne warstwy konstrukcji ściany.

Z powyższych względów za optymalny materiał do ocieplania budynków drewnianych uznaje się wełnę mineralną, ze szczególnym uwzględnieniem niepalnej wełny kamiennej. Materiał ten jest wodoodporny i nie absorbuje wilgoci, charakteryzuje się bardzo zbliżonymi do drewna parametrami paroprzepuszczalności, a przy tym posiada najwyższą możliwą klasę reakcji na ogień A1 dla materiałów budowlanych – podpowiada Adam Buszko, ekspert firmy Paroc Polska.

Jak izolować drewniane ściany szkieletowe?

Ściany domu na szkielecie drewnianym najczęściej ociepla się zewnętrznie metodą lekką suchą, tworząc tzw. konstrukcję fasady wentylowanej. Na fasadę wentylowaną składają się cztery główne elementy: struktura nośna, izolacja termiczna, izolacja wiatrochronna oraz warstwa wykończeniowa, której zadaniem jest zapewnienie ochrony przed warunkami atmosferycznymi i stworzenie atrakcyjnego efektu wizualnego.

Kluczową kwestią jest też pozostawienie pomiędzy warstwą wiatroizolacji, a elewacją zewnętrzną pustej szczeliny wentylacyjnej. Płyty z wełny mocujemy w jednej lub dwóch warstwach oddzielonych paroizolacją. Aby wspomóc przepływ pary wodnej przez ściany oraz zabezpieczyć wrażliwe drewno przed działaniem wilgoci, warstwę paroizolacji umieszczamy pomiędzy konstrukcją nośną a dodatkowym szkieletem. Aby folia paroizolacyjna zdołała zapobiec infiltracji powietrza i wilgoci, a w konsekwencji znaczącym stratom ciepła, układamy ją z zachowaniem pełnej ciągłości na całym obwodzie ścian zewnętrznych. Oznacza to, że izolację przegród zewnętrznych należy bezwzględnie wykonywać przed postawieniem wszelkich ścianek działowych i stropów.

Jeśli chodzi izolacje fasad wentylowanych, pierwsza warstwa wełny odprowadza nadmiar wilgoci na styku izolacja-drewno oraz pełni funkcję wentylacyjną, umożliwiając optymalny przepływ powietrza. Druga – podwyższa izolacyjność termiczną przegrody, co ma kluczowe znaczenie jeśli budujemy dom pasywny lub niskoenergetyczny.

Zarówno w charakterze pierwszej, jak i drugiej warstwy izolacji inwestorom podpowiadamy zastosowanie elastycznej płyty PAROC UNS 37z, która dzięki odpowiedniej gęstości uniemożliwia konwekcję ciepła oraz doskonale wypełnia przestrzenie pomiędzy drewnianymi elementami konstrukcji. Zastosowanie sztywnej i wytrzymałej płyty z wełny kamiennej PAROC Cortex lub PAROC WAS 25t w roli wiatroizolacji w sprytny sposób pozwoli zaś na zwiększenie parametrów energetycznych przegrody – mówi Adam Buszko.

Stosując dwie warstwy płyt PAROC UNS 37z: jedną o grubości 180 mm w szkielecie drewnianym i drugą o grubości 50 mm na łatach poprzecznych, a do tego wiatroizolację PAROC WAS 25t o grubości 50 mm, uzyskamy przegrodę o optymalnym współczynniku przenikania ciepła U = 0,13 W/m2K.

Źródło: paroc.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz