
W dyskusji o nowych inwestycjach odnawialnych źródeł energii najczęściej mówi się o dostępności gruntów, warunkach wiatrowych czy potencjale produkcji energii. Tymczasem równie istotne jest to, czy wyprodukowaną energię będzie można bezpiecznie i efektywnie wprowadzić do systemu elektroenergetycznego.
Przyłączenie do sieci staje się kluczowym etapem inwestycji
Dane URE pokazują, że właśnie na etapie przyłączenia wiele projektów napotyka istotną barierę. Choć w 2025 roku liczba odmów wydania warunków przyłączenia była niższa niż rok wcześniej, łączna moc projektów, których dotyczyły odmowy, wzrosła do około 107 tys. MW.
Nie każda odmowa oznacza rezygnację z inwestycji. Dane te pokazują jednak, jak duże znaczenie dla rozwoju projektów OZE mają możliwości techniczne istniejącej infrastruktury i dostępność mocy przyłączeniowej.
Znalezienie odpowiedniego gruntu to dopiero jeden z pierwszych etapów przygotowania inwestycji OZE. Projekt musi jeszcze mieć realną możliwość przyłączenia do sieci i wyprowadzenia wyprodukowanej energii. Bez tego nawet bardzo dobra lokalizacja może nie przełożyć się na inwestycję – mówi Kaja Sawicka, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.
Dwie działki w jednej gminie, dwa różne scenariusze
Potencjału przyłączeniowego nie da się ocenić wyłącznie na poziomie gminy czy powiatu. Kluczowe znaczenie ma konkretna lokalizacja projektu oraz infrastruktura, z którą miałby zostać połączony.
Różnice mogą wynikać między innymi z odległości od sieci, jej parametrów technicznych, liczby już przyłączonych źródeł oraz planowanych inwestycji operatora.
Dwie działki położone blisko siebie mogą wyglądać podobnie z perspektywy właściciela gruntu, a z punktu widzenia inwestycji mieć zupełnie inne możliwości. Dlatego już na wczesnym etapie analizujemy nie tylko sam teren, ale również dostęp do infrastruktury i uwarunkowania przyłączenia. To pozwala ocenić, czy za zainteresowaniem lokalizacją może pójść realny projekt – wyjaśnia Kaja Sawicka.
Rozwój OZE wymaga rozbudowy sieci
Skala wyzwań związanych z przyłączaniem nowych źródeł energii jest widoczna w planach rozwoju infrastruktury elektroenergetycznej. Polskie Sieci Elektroenergetyczne wskazują, że zwiększenie możliwości przyłączania nowych instalacji do sieci przesyłowej wymaga rozbudowy infrastruktury i realizacji zaplanowanych inwestycji.
Z projektu Planu Rozwoju Sieci Przesyłowej PSE na lata 2027–2036 wynika, że planowane nakłady na rozbudowę infrastruktury mają wynieść około 66 mld zł. To pokazuje skalę inwestycji potrzebnych do dostosowania systemu elektroenergetycznego do rosnącej liczby nowych źródeł energii.
Jednocześnie sama rozbudowa sieci nie oznacza automatycznie, że każda inwestycja w jej otoczeniu będzie mogła zostać zrealizowana. Możliwość przyłączenia zawsze wymaga indywidualnej oceny konkretnego projektu i lokalizacji.
Co oznacza to dla gmin i właścicieli gruntów?
Zainteresowanie inwestora określonym terenem nie oznacza jeszcze, że inwestycja powstanie. Pomiędzy pierwszą analizą lokalizacji a rozpoczęciem budowy pozostaje szereg uwarunkowań – planistycznych, środowiskowych, technicznych i sieciowych.
Znaczenie ma również czas. Jeżeli realizacja projektu wymaga rozbudowy infrastruktury, harmonogram inwestycji sieciowych może wpływać na tempo przygotowania i realizacji przedsięwzięcia.
Dla gminy i właściciela gruntu ważne jest rozróżnienie między zainteresowaniem lokalizacją a projektem, który ma realną ścieżkę realizacji. Im wcześniej zweryfikowane zostaną kluczowe uwarunkowania, tym bardziej realistycznie można ocenić perspektywy inwestycji – mówi Kaja Sawicka.
Cable pooling sposobem na lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury
Jednym z rozwiązań, które może zwiększyć efektywność wykorzystania istniejącej infrastruktury przyłączeniowej, jest cable pooling, czyli współdzielenie jednego przyłącza przez różne instalacje OZE – na przykład fotowoltaiczną i wiatrową.
Rozwiązanie to może być stosowane pod warunkiem spełnienia określonych wymagań technicznych i prawnych.
Jak wynika z podsumowania pierwszego roku funkcjonowania cable poolingu opublikowanego przez URE, w Polsce wykonano 12 współdzielonych przyłączy. Dane regulatora wskazują również na kolejne wnioski i zawierane umowy dotyczące tego rozwiązania.
Skala zastosowania cable poolingu jest na razie niewielka, ale kierunek rozwoju jest istotny. Obok rozbudowy sieci coraz większego znaczenia nabiera efektywniejsze wykorzystanie infrastruktury, która już istnieje.
Cable pooling nie zastępuje inwestycji w nowe linie i stacje elektroenergetyczne, ale w określonych lokalizacjach może stanowić dodatkowe narzędzie wspierające rozwój źródeł odnawialnych.
Grunt to dopiero początek
Realizacja projektu OZE zależy od wielu elementów – od dostępności odpowiedniego terenu, przez uwarunkowania środowiskowe i planistyczne, aż po kwestie techniczne i możliwość przyłączenia do sieci.
Dobry projekt OZE to nie tylko odpowiedni grunt i dobre warunki do produkcji energii. To lokalizacja, dla której wszystkie kluczowe elementy można połączyć w wykonalną całość. Dopiero wtedy możemy mówić o realnej perspektywie realizacji inwestycji – podsumowuje Kaja Sawicka.
Dla inwestorów, samorządów i właścicieli gruntów oznacza to jedno: ocenę potencjału lokalizacji warto rozpocząć nie tylko od analizy terenu, ale również od weryfikacji możliwości przyłączenia do sieci. W przypadku projektów OZE dostęp do infrastruktury elektroenergetycznej może mieć równie duże znaczenie jak sam potencjał produkcji energii.
Źródło: Urząd Regulacji Energetyki



Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.