Reklama
https://www.bosch-homecomfort.com

Dofinansowania na małą retencję – sposób na ratowanie wody

W obliczu postępujących zmian klimatycznych istotnego znaczenia nabiera efektywne gospodarowanie wodą opadową. Takim rozwiązaniem jest „łapanie deszczówki”, a następnie jej ponowne wykorzystanie. Umiejętne zarządzanie wodą opadową wpływa korzystnie nie tylko na odciążanie sieci wodociągowej, ale pozwala także na oszczędność zasobów wodnych. Dostrzegając te zależności, miasta chętnie wspomagają mieszkańców w działaniach zmierzających do zbierania wody deszczowej na posesjach. Między innymi w Poznaniu, Wrocławiu oraz Kielcach mogą oni liczyć na dofinansowanie do przydomowych systemów retencyjnych.

Dofinansowania na małą retencję – sposób na ratowanie wody
Dofinansowania na małą retencję – sposób na ratowanie wody

Mała retencja się opłaca

Idea zagospodarowania deszczówki w ramach małej retencji jest prosta – woda opadowa powinna zostawać w miejscu, w którym spadła, a nie przedostawać się do kanalizacji deszczowej. W tym celu jest zbierana w sztucznych zbiornikach wodnych i tam magazynowana, a następnie może być ponownie wykorzystywana, np. do podlewania ogrodu czy prac porządkowych. Według danych szacunkowych – jednorazowo podczas deszczu, z dachu o powierzchni 120 m², przez 20 minut można zebrać aż 360 litrów wody. Jest więc o co walczyć, by oszczędzać zasoby wodne i chronić środowisko, a jednocześnie nie generować opłat za odprowadzanie deszczówki do kanalizacji oraz zmniejszać koszty zaopatrzenia w wodę swoich domów.

Oszczędzanie przez dofinansowanie

W ramach działających w Polsce programów wspierających małą retencję można otrzymać dofinansowanie na budowę przydomowych systemów retencyjnych. Na taką pomoc mogą liczyć np. mieszkańcy Poznania, którzy złożą wniosek na dofinansowanie z budżetu miasta  oraz wrocławianie korzystający z programu „Złap deszcz 2023” finansowanego z budżetu Gminy Wrocław. Pomoc z miejskiego programu dopłat – do zakupu i montażu zbiorników do gromadzenia wód opadowych i roztopowych – otrzymać mogą również mieszkańcy Kielc.

Pozyskane w ramach dofinansowania środki – w zależności od miasta i założeń programu dopłat – można wykorzystać m.in. na zakup materiałów, montaż oraz budowę systemu deszczowego do zatrzymywania opadu w miejscu, w którym powstał. Są to m.in. naziemne lub podziemne zbiorniki na wodę opadową, skrzynki retencyjno-rozsączające, systemy rozsączające, ogrody deszczowe w gruncie, a także pojemniki, studnie chłonne lub muldy chłonne. Mieszkańcy, którzy mają potrzebę modernizacji swojego przydomowego systemu deszczowego też mogą się ubiegać o dofinansowanie na jego modernizację i poprawę sprawności działania.

Bezobsługowe rozwiązanie

Planując tego rodzaju inwestycję, warto wiedzieć, że w skład systemów pomagających skutecznie odprowadzać wodę opadową z dachu, jak również ją retencjonować powinny wchodzić m.in. wydajne i przede wszystkim głębokie rynny, co ma duży wpływ na efektywność i szybkość odprowadzenia wody z dachu, a także zbiorniki, dzięki którym możliwe jest retencjonowanie i rozsączanie wody oraz rozwiązania pozwalające na zarządzanie zgromadzoną deszczówką.

Takim praktycznym rozwiązaniem, kompatybilnym z naszym systemem rynnowym Kanion oraz najmniej ingerującym w architekturę ogrodu, jest łapacz deszczu Wavin. Dzięki tej kształtce – montowanej na rurze spustowej rynny i podłączonej do zbiornika naziemnego na deszczówkę – możemy gromadzić wodę opadową w zbiorniku, aby następnie ponownie ją wykorzystywać. Łapacz deszczu jest całkowicie bezobsługowy. Gdy woda w zbiorniku osiągnie poziom maksymalny, jej nadmiar zostaje automatycznie odprowadzony do odbiornika. Łapacz deszczu może być stosowany nie tylko na nowej, ale także w zamontowanej wcześniej rurze spustowej. Można go montować również do rynien innych producentów – wyjaśnia Agnieszka Wrzesińska, Menedżer Produktu Zagospodarowanie Wód Deszczowych w Wavin Polska.

Jak zagospodarować nadmiar wody deszczowej?

Odprowadzanie wód opadowych systemem kanalizacji deszczowej może być kosztowne. Ale nie musi być ona jedynym odbiornikiem nadmiaru wody. Dzięki łapaczowi deszczu, gdy woda wypełni już cały zbiornik na deszczówkę, może być – bez naszej ingerencji – odprowadzana rurą spustową np. do skrzynek rozsączających Wavin AquaCell. A następnie dzięki nim zasilać wody gruntowe, zapobiegając stepowieniu okolicy. Skrzynki retencyjno-rozsączające mogą stanowić jedno z rozwiązań wspomagających miasta w walce ze zmianami klimatycznymi, przejawiającymi się wydłużającymi okresami bezopadowymi oraz deszczami nawalnymi. Dzięki skrzynkom można dowolnie skonfigurować odpowiedni kształt zbiornika dostosowany do wielkości powierzchni, z której zbieramy wodę oraz możliwości infiltracyjnej gruntu.

Wodą opadową można zarządzać także przy pomocy modułowego systemu retencji i rozsączania wody Wavin Q-Bic Plus, który składa się z kilku elementów pozwalających na konfigurację idealnego zbiornika na deszczówkę.

Deszczówka może stanowić bezpłatne źródło wody. Pod warunkiem, że zostanie umiejętnie zebrana, zmagazynowana i wykorzystana, a nie „ucieknie” do kanalizacji. Nowoczesne systemy retencyjne zaopatrzone w niezawodne rozwiązania do gromadzenia wody to najlepsza metoda, by w ekologiczny sposób wykorzystywać wodę opadową nie tylko z pożytkiem dla siebie, ale także dla środowiska naturalnego. Pomocne w tym będą dofinansowania, na które liczyć mogą mieszkańcy rozumiejący, jak istotne jest oszczędzanie wody w każdy możliwy sposób.

Źródło: wavin.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz