![Pełne uniezależnienie od rosyjskich węglowodorów od 2023 roku [źródło: www.gov.pl] Pełne uniezależnienie od rosyjskich węglowodorów od 2023 roku [źródło: www.gov.pl]](https://ecieplo.pl/wp-content/uploads/2022/03/729x308-8.jpg)
Dzisiaj przedstawiamy najbardziej radykalny w Europie plan odejścia od rosyjskich węglowodorów — rosyjskiej ropy, rosyjskiego gazu i rosyjskiego węgla. Kiedy inni w Europie patrzyli na Rosję jako na partnera do robienia biznesu, my wiedzieliśmy, że Rosja posługuje się przede wszystkim gazem jako narzędziem szantażu. Dlatego przekonujemy od lat, żeby zabrać Putinowi i Rosji narzędzia szantażu – powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Podczas konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka, szefowa resortu klimatu i środowiska poinformowała, że na skutek rosyjskiej inwazji na Ukrainę zasadna jest rekonfiguracja podejścia do transformacji energetycznej, poprzez wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego i budowania niezależności energetycznej.
Istniejące filary PEP2040 (tj. sprawiedliwa transformacja, budowa zeroemisyjnego systemu oraz poprawa jakości powietrza) uzupełniliśmy o suwerenność energetyczną. Jesteśmy zdeterminowani i podejmujemy zdecydowane działania, które pozwolą Polsce na odejście od importu surowców energetycznych z Rosji jeszcze w tym roku. Będzie to ogromne wyzwanie logistyczne i gospodarcze, lecz to wysiłek, który musimy ponieść, nie tylko w ramach solidarności z Ukrainą, ale też dla wzmocnienia naszego bezpieczeństwa energetycznego – powiedziała.
W planie jest zwiększenie dywersyfikacji technologicznej i rozbudowa mocy opartych o źródła krajowe. Działania dotyczą również zdynamizowania rozwój OZE oraz energetyki jądrowej. Dodatkowo, dla zapewnienia ciągłości dostaw energii, podjęte zostaną działania, mające na celu utrzymanie gotowości do pracy jednostek węglowych.
Polska od wielu lat inwestuje w infrastrukturę dywersyfikacyjną, która zapewni szeroki dostęp do globalnego rynku LNG oraz złóż Norweskiego Szelfu Kontynentalnego. Gazociągiem Baltic Pipe będzie mogło być przesyłane rocznie 10 mld m³ gazu ziemnego z Norwegii do Polski oraz 3 mld m³ z Polski do Danii – powiedziała.
Celem prowadzonej obecnie rozbudowy Terminalu LNG w Świnoujściu jest nie tylko zwiększenie mocy regazyfikacyjnych gazu ziemnego, ale też wprowadzenie nowych funkcjonalności tej instalacji m.in. w zakresie zwiększenie elastyczności dostaw do terminalu oraz dywersyfikacji transportu lądowego przez instalację przeładunkową LNG. Z kolei nowy Terminal LNG (FSRU) w rejonie Gdańska umożliwi efektywne rozprowadzenie gazu do klientów zarówno w Polsce, jak i w regionie.
Dzięki obecnie realizowanym projektom dywersyfikacyjnym już od 2023 r. będziemy w stanie pokryć nasze zapotrzebowanie bez konieczności importu gazu z kierunku wschodniego. Stwarza to także nowe możliwości współpracy regionalnej w sektorze gazu ziemnego – zaznaczyła.
Minister Moskwa podczas konferencji podkreśliła, że infrastrukturalne przygotowanie do uniezależnienia się od dostaw ze Wschodu musi zostać wsparte działaniami, które pozwolą na utrzymanie jak najwyższego stopnia bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego do krajowych odbiorców.
Dlatego m.in. prowadzimy aktywną politykę na forum UE, mającą na celu wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego całej Europy. Obecna sytuacja doprowadziła do tego, że od dawna zgłaszane przez Polskę postulaty zyskały nowe zrozumienie wśród naszych partnerów – zauważyła.
Przy aktywnym udziale polskich spółek, chcemy dokonać kolejnego kroku w kierunku ograniczenia dostaw ropy naftowej z Rosji i ostatecznego odejścia od jej sprowadzania. Polska posiada alternatywną drogę dostaw tego surowca – przez terminal naftowy w Gdańsku. Możliwości przeładunkowe terminalu wynoszą obecnie 36 mln ton rocznie i są wystarczające dla zapewnienia zapotrzebowania polskich rafinerii na ropę naftową – powiedziała.
Obecnie dostawy spot ropy rosyjskiej do PKN Orlen i Grupy Lotos nie są kontynuowane. Nie planuje się też przedłużenia kontraktów, których termin obowiązywania wygasa na przełomie 2022/2023 roku – dodała.
Import węgla rosyjskiego do Polski w 2021 r. wyniósł ok. 8 mln ton – jest to ilość, którą zastąpimy węglem krajowym i dostawami z innych państw. Głównymi odbiorcami importowanego węgla z Rosji są małe ciepłownie, zlokalizowane przede wszystkim na wschodzie kraju oraz klienci indywidualni. Udział polskiej elektroenergetyki w zużyciu węgla z importu jest marginalny. W razie braków surowca na rynku grupy z udziałem Skarbu Państwa wspierały się importem węgla z USA, Kolumbii, Australii i RPA – poinformowała.
źródło: www.gov.pl


Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.