
Nowe przepisy obejmą między innymi baterie przemysłowe o pojemności powyżej 2 kWh. To istotna zmiana, ponieważ w praktyce dotyczy ona zdecydowanej większości magazynów energii oferowanych obecnie na rynku – zarówno wykorzystywanych w instalacjach komercyjnych i przemysłowych, jak i wielu domowych systemach magazynowania energii, których pojemność najczęściej przekracza 5 kWh.
Cyfrowy paszport baterii jest jak dowód tożsamości urządzenia. Będzie on przypisany do konkretnej baterii i oznaczony kodem QR. Po zeskanowaniu użytkownik, serwisant, operator, recykler czy organ nadzoru będzie mógł uzyskać dostęp do informacji o produkcie – tłumaczy Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE.
Jakie informacje znajdą się w dokumencie? To m.in. dane producenta, model, kategoria baterii, miejsce i data produkcji, parametry techniczne, skład chemiczny, informacje o substancjach niebezpiecznych, ślad węglowy, zawartość materiałów z recyklingu oraz dane potrzebne do naprawy, ponownego użycia i odzysku surowców.
Co to oznacza dla przedsiębiorców?
Do tej pory przy zakupie magazynu energii najczęściej analizowano pojemność, moc, liczbę cykli pracy, długość gwarancji, cenę oraz kompatybilność z instalacją fotowoltaiczną lub systemem zarządzania energią. Od 2027 roku coraz większe znaczenie będzie miało również to, czy producent potrafi udokumentować pochodzenie baterii, jej historię oraz wpływ na środowisko.
Rynek stanie się bardziej transparentny. Przedsiębiorcy, którzy chcą zainwestować w magazyny energii, będą mogli łatwiej porównywać produkty i ocenić ich jakość. Przy wyborze będą musieli jednak zwracać większą uwagę na jakość dokumentacji, wiarygodność dostawcy i gotowość producenta do spełniania obowiązków raportowych – dodaje Aleksandra Quirini, ekspert marki Super OZE.
Nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość rynku, ułatwić identyfikację pochodzenia baterii oraz usprawnić ich serwisowanie, ponowne wykorzystanie i recykling. W czasie, gdy magazyny energii stają się jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej, dostęp do rzetelnych informacji o całym cyklu życia urządzenia może mieć coraz większe znaczenie zarówno dla inwestorów, jak i użytkowników.
Ekspert dodaje, że będzie to pozytywna zmiana dla całego sektora.
Cyfrowy paszport baterii będzie dla rynku magazynów energii tym, czym dla wielu branż stały się certyfikaty jakości, deklaracje środowiskowe i cyfrowa dokumentacja produktu. Od 2027 roku magazyn energii nie będzie już tylko urządzeniem o określonej pojemności i cenie. Będzie produktem z cyfrową historią, śladem środowiskowym i udokumentowanym cyklem życia. Kto wcześniej nauczy się czytać te dane i wymagać ich od dostawców, ten podejmie lepsze decyzje inwestycyjne.
Źródło: Super Oze


Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.