Reklama
https://www.bosch-homecomfort.com

W Światowy Dzień Wody przypominamy: bez wody nie ma nie tylko życia, ale też prądu, ciepła i codzienności, jaką znamy

Istnieją mikroorganizmy, które mogą żyć bez tlenu, ale bez wody już nie są w stanie. Woda to nie tylko płyn niezbędny dla każdego żywego organizmu, ale też niezastąpiony element większości procesów, których celem jest wytwórstwo ciepła i prądu. Bez niej stanęłyby elektrownie węglowe i jądrowe, wydobycie m.in. gazu, węgla i ropy naftowej oraz wszelkie systemy, w których wykorzystuje się ją jako czynnik roboczy, myjący, grzewczy bądź chłodniczy. Woda jest cichym bohaterem życia codziennego, jakie znamy. Warto o niej pamiętać nie tylko 22 marca, w dniu jej święta.

Xylem

Branża spożywcza, laboratoria, szpitale, zakłady farmaceutyczne, przemysł maszynowy, papierowy, włókienniczy, elektrownie, ciepłownie, serwerownie i wiele innych miejsc nie byłoby w stanie funkcjonować bez słodkiej wody. Wykorzystuje się ją m.in. przy produkcji samochodów, chleba, nawozów azotowych, ubrań, rafinacji ropy naftowej czy hodowaniu pszenicy. A woda słodka to zaledwie 3% spośród naszych wszystkich, ziemskich zasobów wodnych.

Woda kluczowa w przemyśle

W Polsce przemysł odpowiada aż za 72 proc. zużycia wody. Bez niej nie byłyby w stanie funkcjonować elektrownie – szczególnie węglowe oraz kogeneracyjne, w których bez wody, czynnika roboczego, nie byłoby możliwe wytwórstwo energii. Bez wody nie poradzą sobie również elektrownie wodne oraz część elektrowni atomowych, w których używa się jej m.in. w celach chłodniczych.

Niestety, niekiedy w trakcie używania wody w przemyśle – jak ma to miejsce m.in. podczas wydobycia gazu czy węgla – jej część zostaje zanieczyszczona silnie toksycznymi substancjami. Proces oczyszczenia takiej wody, aby umożliwić jej powrót do systemu, jest skomplikowany i kosztowny, w związku z czym woda użyta w trakcie wydobycia surowców staje się zasobem nieodnawialnym. Stwarza też zagrożenie toksykologiczne dla systemów, do których trafia, ponieważ powoduje w nich negatywne i nieodwracalne zmiany – mówi Marcin Kociniak, BDM Solution Sales Public Utilities, Xylem.

Co lub kto zabiera wodę?

Winą za to, że z roku na rok dostępnej wody jest coraz mniej, obarczyć należy przede wszystkim nas samych, gdyż to nasze działania, takie jak zabetonowywanie miast czy niszczenie bagien i mokradeł, przyczyniają się do pogłębiającego kryzysu klimatycznego. W każdym zakątku globu susze stają się coraz bardziej powszechne i dotkliwe, a warunki atmosferyczne fundują nam ekstremalne zjawiska pogodowe. Ogromną rolę w tym coraz bardziej palącym konflikcie gra woda, którą m.in. w Europie uważa się za jedno z podstawowych i dostępnych na co dzień dóbr. Coraz częściej można jednak zaobserwować miejscowe braki wody pitnej latem czy wody zanieczyszczone, które choć słodkie, są niezdatne do spożycia.

W lipcu 2022 r. aż 45% terytorium Europy było objęte ostrzeżeniem przed suszą, a 15% w stanie alarmu. Właśnie w związku z tymi wydarzeniami, zaledwie pół roku temu Komisja Europejska informowała o krytycznej sytuacji w wielu krajach.

Stan wód polskich

Według danych GIOŚ tylko 10% rzek w Polsce ma potencjał ekologiczny dobry albo bardzo dobry, 60% umiarkowany, a aż 30% słaby lub zły. Dodatkowo, Polska zalicza się do jednych z najbardziej ubogich w wodę krajów europejskich i według Eurostatu ma najmniejszy odsetek kąpielisk o doskonałej jakości wody w całej Unii Europejskiej. Już teraz na terenie kraju, w upalne lata dochodzi do czasowych przestojów w dostawie wody (np. w woj. łódzkim). Jeżeli takie przypadki będą częstsze i bardziej zintensyfikowane, może nawet dojść do tzw. stresu wodnego – sytuacji, w której wody jest za mało, aby zaspokoić potrzeby ludzi i środowisko.

Na fatalny stan polskich wód ma wpływ klimat i… nasza działalność. Nie tylko zanieczyszczamy zbiorniki wodne, ale też nieefektywnie i nierozważnie korzystamy z jej zasobów. W raporcie Naczelnej Izby Kontroli opublikowanym w 2022 r. jasno mówi się o miliardach marnowanych litrów wody. Straty wody generują m.in. przedsiębiorstwa wodociągowe. Polskie sieci wodociągowe są stare, a ich stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Z tego powodu, w postaci wycieków, każdego dnia „ucieka” nam bardzo wiele czystej wody. Dokładając do tego ubiegłoroczną, odrzańską katastrofę, wyłania nam się realny obraz Polski i naszych problemów, które trzeba jak najszybciej zacząć rozwiązywać. Bez wody nie będzie dosłownie niczego – ciepła, prądu, produktów na półkach sklepowych – i to najwyższy czas, abyśmy zdali sobie z tego sprawę i zintensyfikowali nasze działania – mówi Marcin Kociniak, BDM Solution Sales Public Utilities, Xylem.

Aby walczyć z coraz bardziej pogłębiającym się deficytem wody, w ramach unijnego Zielonego Ładu wprowadzono m.in. Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) z budżetem w wysokości 25 mld euro. Lada moment, już 26 czerwca 2023 r. w życie wejdzie też akt prawny wspierający recykling wody (rozporządzenie 2020/741 z dnia 25.05.2022 r.) dot. minimalnych wymogów dotyczących ponownego wykorzystania wody. Są to przykłady działań podejmowane w celu rozważnego używania, oczyszczania i gospodarowania wodą, narzucone odgórnie. Odpowiedzialność też spoczywa na każdym z nas – musimy pamiętać o rozważnym korzystaniu z wody zanim będzie za późno, ponieważ bez niej życie, jakie znamy, stanie się niemożliwe.

Źródło: xylem.com/pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz