Reklama
oknonet.pl

Hale magazynowe. Jak rynek i nowe potrzeby inwestorów zmieniają proces budowy?

Budownictwo przemysłowe przeżywa w ostatnich dwóch latach prawdziwy boom. Za sprawą dynamicznie rozwijającego się rynku e-commerce oraz przerwanych przez pandemię łańcuchów dostaw, nowe przestrzenie chcą budować zarówno firmy handlowe, korzystające z internetowych kanałów sprzedaży, jak i produkcyjne. Przed generalnymi wykonawcami hal magazynowych stoją więc duże szanse rozwoju, ale równie duże wyzwania – muszą zmagać się z rosnącymi cenami materiałów budowlanych, ich ograniczonym dostępem oraz presją czasową wywieraną przez zleceniodawców. Jak rynek i podejście inwestorów zmieniają wymagania dotyczące budownictwa magazynowego?

Hale magazynowe. Jak rynek i nowe potrzeby inwestorów zmieniają proces budowy? [źródło: commercecon.pl]
Hale magazynowe. Jak rynek i nowe potrzeby inwestorów zmieniają proces budowy? [źródło: commercecon.pl]

Tempo prac budowlanych, jakiego nie było

Reklama
zymetric midea-m-thermal-nature-plus

 

Ogromny popyt na przestrzeń magazynową sprawia, że generalni wykonawcy czują dużą presję czasową ze strony inwestorów oraz deweloperów, którym zależy na jak najszybszym dostępie do nowych zasobów. Z drugiej jednak strony, szybkie tempo realizacji może odpowiadać także samym wykonawcom. Dlaczego? – Chodzi o ceny materiałów budowlanych, które potrafią znacząco rosnąć na przestrzeni kilku tygodni, a nawet dni. Zatem dokonywanie wcześniejszych zamówień i zakupów to nie tylko komfort posiadania materiału do realizacji inwestycji, ale również możliwość utrzymania zakontraktowanych cen – wyjaśnia Marcin Ignaczak, Dyrektor ds. Zakupów w firmie specjalizującej się w budowie hal przemysłowych.

 

Jednak kupowanie materiałów „na zapas” wcale nie jest takie proste. Po pierwsze, część z nich musi być wykonana przez dostawców zgodnie z indywidualnym projektem wykonawczym. Po drugie, takie podejście angażuje duże środki finansowe, co dla wielu firm może być barierą nie do przejścia, a do tego – jak zauważa Marcin Ignaczak – przechowywanie materiałów samo w sobie generuje dodatkowe koszty. Trzeba mieć też na uwadze fakt, że zakupy dokonywane z wyprzedzeniem w tak zmiennej sytuacji rynkowej, w jakiej się znajdujemy, są wysoce ryzykowne i nie zawsze mogą się opłacać. I wreszcie, w ostatnim roku wielu podstawowych materiałów i surowców takich jak wełna mineralna, styropian, cement czy stal po prostu brakowało i zapasy nie były możliwe.

 

Dlatego firmy, które chcą budować szybko muszą pielęgnować swoje relacje z dostawcami. I to takimi, którzy nie tylko dostarczą towar w terminie, ale oferują także innowacyjne rozwiązania systemowe, dzięki którym sam proces budowy znacznie się skróci, a przyszły użytkownik czy najemca hali będzie mógł czerpać dodatkowe korzyści z ich zastosowania. Mogą to być na przykład kompleksowe rozwiązania do budowy dachów albo ścian zewnętrznych budynku.

Nowoczesne firmy zwiększające swoją przestrzeń magazynową nie mogą dziś funkcjonować w oderwaniu od ekologii. Z jednej strony nie pozwala im na to prawo budowlane, które nakłada na powstające budynki szereg wymagań dotyczących ich energochłonności. Z drugiej natomiast – konsumenci, oczekujący od nich dbałości o środowisko naturalne na każdym etapie tworzenia produktu.

Dlatego walka o jak najmniejszą emisję CO2 rozpoczyna się już na etapie projektowania i budowy obiektów magazynowych, do których wybiera się wysoce energooszczędne materiały. Zgodnie z podstawową zasadą zrównoważonego budownictwa, w pierwszej kolejności ograniczamy zużycie energii poprzez zapobieganie jej marnotrawieniu, czemu służą właśnie odpowiednie materiały do wznoszenia i izolacji przegród zewnętrznych. My od kilku lat wykorzystujemy w budowie płyty warstwowe o obniżonej przepuszczalności powietrznej, które spełniają wszystkie wymagania techniczne budynków przemysłowych. W ostatnim czasie zastosowaliśmy je w 2 obiektach wchodzących w skład projektu 7R Park Łódź West II czy w oddanej niedawno do użytkowania w Białogardzie hali produkcyjno-magazynowej – wyjaśnia Marcin Ignaczak, Dyrektor ds. Zakupów w firmie Commercecon.

Większe zapotrzebowanie na przestrzeń magazynową idzie w parze z rosnącą świadomością inwestorów w kwestii wykorzystania w procesie budowy rozwiązań ograniczających ślad węglowy. Przekłada się to też na konkretne liczby. Z danych Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego PLGBC wynika, że w okresie 3 lat (od marca 2018 do marca 2021 roku) liczba certyfikowanych budynków przemysłowych zwiększyła się niemal czterokrotnie – z 58 do 227, przy czym w okresie od marca 2020 r. do marca 2021 r. przybyło aż 86 takich obiektów. Większość z nich certyfikowana jest w systemie BREEAM (192), certyfikat LEED przyznano 22 obiektom, a DGNB – 13. Biorąc pod uwagę udział certyfikowanych obiektów magazynowanych w stosunku do całkowitej podaży, na koniec badanego okresu wyniósł on 28%.

Ale wiele innowacyjnych rozwiązań zrównoważonego budownictwa, obok ograniczenia zużycia energii i kosztów utrzymania budynku, pozytywnie wpływa także na dobrostan pracowników zatrudnionych w obiektach przemysłowych. A to zupełnie nowe podejście pracodawców do organizacji wydajnych i komfortowych miejsc pracy w logistyce magazynowej. Jakie rozwiązania odgrywają tu kluczową rolę? Ekspert Commercecon wskazuje kilka grup. – Pierwszą z nich stanowią rozwiązania zapewniające pracownikom komfort świetlny. Ten, rozumiany jest zarówno jako zagwarantowanie dostępu do światła naturalnego, najzdrowszego dla ludzkiego oka – choć w obiektach przemysłowych nie jest to łatwe, jak również optymalne doświetlenie stanowisk roboczych sztucznym oświetleniem, co ma istotne przełożenie także na bezpieczeństwo pracy. Drugą, rozwiązania, które zagwarantują osobom przebywającym w hali komfort cieplny oraz odpowiednią jakość powietrza – czyli jego filtrację poprzez zaawansowane systemy wentylacji i klimatyzacji. W pandemii czynnik ten jeszcze zyskał na znaczeniu.

Ale mówiąc o dobrostanie, nie możemy zapominać o właściwej akustyce budynków. Rozwiązania z tej grupy odnoszą się zarówno do osób przebywających w hali magazynowej czy produkcyjnej, jak i mieszkańców terenów położonych w jej bliskim sąsiedztwie. – Oba aspekty należy brać pod uwagę już na etapie projektowym. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w zakresie akustyki przegród z płyt warstwowych uzyskanemu na drodze testów wykonanych wg normy EN ISO 10140-2 dla przegród pojedynczych i złożonych, jesteśmy w stanie zaoferować właściwe rozwiązania nawet dla aplikacji wymagających Rw powyżej 65 dB – mówi Oskar Janik.

Jednym z nowych trendów obserwowanych w branży magazynowej jest powstawanie małych magazynów miejskich blisko dużych aglomeracji. Potrzeba tworzenia tak zlokalizowanych obiektów wynika bezpośrednio z dynamicznego rozwoju rynku e-commerce i w dużym stopniu wyszła od firm kurierskich oraz operatorów logistycznych sieci automatów paczkowych. Magazyny typu Small Business Unit gwarantują im większą efektywność działań logistycznych – tzw. logistyka „ostatniej mili”, oraz szybsze dostawy towarów do finalnych odbiorców. Ale takim rozwiązaniem są też zainteresowani najemcy oraz inwestorzy, którzy – obok powierzchni magazynowej – potrzebują także nowoczesnej i reprezentacyjnej przestrzeni biurowej. A małe magazyny miejskie świetnie odpowiadają na ich potrzeby.

Budowa nowych magazynów w dużych aglomeracjach wiąże się jednak z szeregiem wymagań, jakie muszą spełniać, by być w zgodzie z przepisami dotyczącymi zagospodarowania przestrzennego oraz wizualnie wpisywać się w tkankę miejską. Jak zauważa Przemysław Wójcik, Sales Manager, Ruukki Polska, magazyny typu Small Business Unit coraz częściej swoim wyglądem przypominają biurowce zlokalizowane w centrach miast – wyróżniają się wielkoformatowymi przeszkleniami, ale i ciekawą elewacją. – Nie ukrywajmy, same płyty warstwowe nie należą do materiałów architektonicznych typu „high-end”, a ich walory estetyczne często schodzą na drugi plan, choć płyty dostępne są w szerokiej gamie kolorów czy opcji profilowań. Szukając sposobu na zwiększenie atrakcyjności wizualnej płyt, wprowadziliśmy do oferty płyty Ruukki® Patina, których okładzina zewnętrzna wykonana jest z charakterystycznej, rdzawej stali Cor-Ten®. Ta kojarzyła się do tej pory z naszymi produktami elewacyjnymi do architektonicznych i często prestiżowych zastosowań. Tymczasem płyta z naturalną stalą Cor-Ten® może teraz wyróżnić część lub objąć całość elewacji hali produkcyjnej czy magazynu, tworząc niepowtarzalny efekt. Duże możliwości zaprojektowania ciekawej obudowy daje też kompletny system ścienny Ruukki Forma®, składający się z konstrukcji bazowej w postaci płyt warstwowych i montowanej do niej stalowej okładziny zewnętrznej.

Branża budowlana zmienia się na naszych oczach, dostosowując się do rosnących oczekiwań klientów. Dzięki temu obiekty magazynowe z jednej strony stają coraz bardziej ekologiczne, z drugiej natomiast – wizualnie coraz lepiej wpisują się w wielkomiejski krajobraz, na którego tle powstają.

źródło: commercecon.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz