.
Reklama
https://powermeetings.eu/
.

110 mln euro − klucz do wsparcia, czy przepustka do upadku polskiej branży OZE?

2 października br. reprezentanci Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) oraz Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii (PSME) spotkali się z przedstawicielami Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT) oraz Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Dyskutowano nt. projektu rozporządzenia MRiT z 14 września 2023 r. określającego ramy pomocy publicznej dla firm inwestujących w Polsce w produkcję kluczowych technologii Net Zero. Krajowa branża OZE apeluje o zmiany w tym projekcie, kwestionując zawężenie publicznego wsparcia jedynie do potężnych inwestycji, których wartość przekracza 110 mln euro, czyli ponad 0,5 mld zł.

110 mln euro − klucz do wsparcia, czy przepustka do upadku polskiej branży OZE?
110 mln euro − klucz do wsparcia, czy przepustka do upadku polskiej branży OZE?

Wspomniany projekt rozporządzenia MRiT (zwanego: Rozporządzeniem ws. szczegółowych warunków i trybu udzielania wsparcia na projekty inwestycyjne o znaczeniu strategicznym dla przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto), datowany na 14 września 2023 r., pojawił się na stronie Rządowego Centrum Legislacji 19 września i… natychmiast zelektryzował polskich producentów z branży OZE. Ich oburzenie wywołało zawężenie publicznego wsparcia jedynie do gigantycznych inwestycji, których wartość przekracza 110 mln euro (ponad 0,5 mld zł!).

Reklama
oknonet.pl

Zdaniem producentów, oznacza to faktyczne wykluczenie z publicznego wsparcia niemal wszystkich inwestycji w rozwój produkcji „zielonych” technologii realizowanych przez polskie firmy.

Nie sposób bowiem wśród polskich producentów z branży OZE znaleźć firmy, która by dysponowała tak dużym kapitałem inwestycyjnym i której pozycja na rynku pozwalałaby podjąć tak znaczące ryzyko inwestycyjne. Co więcej – wprowadzenie w życie rozporządzenia w obecnej postaci znacznie pogorszy warunki konkurencyjności polskich firm produkujących np. pompy ciepła wobec potężnych koncernów z zagranicznym kapitałem inwestujących w taką produkcję na naszym rynku. W rezultacie może to nie tylko zahamować rozwój inwestycji polskich producentów, ale też prowadzić do zamknięcia już istniejącej produkcji.

Przedstawiciele branży mają również istotne zastrzeżenia do samego trybu przygotowania rozporządzenia MRiT. Wskazują, że na etapie pracy nad jego projektem zabrakło konsultacji z rynkiem – czyli z jakąkolwiek organizacją zrzeszającą polskich producentów z branży, której dedykowane jest wsparcie − w wyniku czego proponowane regulacje są oderwane od realiów działania oraz potrzeb przedsiębiorców.

Dodatkowo, bardzo krótki termin wyznaczony na konsultacje publiczne projektu rozporządzenia (7 dni), biegnący od daty widniejącej na projekcie (14 września br.), uniemożliwił przedstawicielom branży wzięcie w nich udziału. Swoje opinie przedstawili zatem prasie i jednocześnie poparli wystosowanie 29 września br. przez PORT PC listu do Ministra Waldemara Budy z apelem o zmiany w projekcie rozporządzenia. W efekcie tych działań, stowarzyszenia reprezentujące branżę, PORT PC oraz PSME, zostały zaproszone do rozmów przez przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Agencji Rozwoju Przemysłu. Spotkanie odbyło się 2 października. Czy stanie się ono początkiem dialogu z branżą i wprowadzenia w projekcie rozporządzenia oczekiwanych zmian? – Przekonamy się o tym w najbliższych tygodniach.

Podczas spotkania z urzędnikami MRiT oraz ARP przedstawiciele branży OZE jasno wyrazili swoje obawy dotyczące drastycznie wysokiego progu inwestycyjnego ustalonego na poziomie 110 mln euro, postulując jego radykalne obniżenie: do 10 mln euro dla inwestycji w produkcję technologii Net Zero oraz do 2 mln euro dla inwestycji w produkcję kluczowych komponentów. W argumentacji zwrócili uwagę, że wśród firm z polskiego „zielonego” sektora MŚP nie ma obecnie takiej, która dysponuje kapitałem 110 mln euro na inwestycje. Wskazali też na niekorzystne dla polskich firm konsekwencje rozporządzenia, ostrzegając, że po wybudowaniu w Polsce, przy sporym wsparciu z budżetu naszego państwa, 8-10 dużych fabryk największych światowych koncernów, udział polskich pomp ciepła w krajowym rynku może spaść do zera. Obecnie i tak jest on bardzo niski − w 2022 r. tylko około 5% zamontowanych w Polsce pomp ciepła było wyprodukowanych przez polskich producentów. Z pewnością nie zwiększy to wpływów z podatków do polskiego budżetu, a przy tym kilka do kilkunastu tysięcy miejsc pracy (licząc z poddostawcami) będzie zagrożonych likwidacją w związku z upadłością polskich fabryk.

Z kolei przedstawiciele MRiT i ARP wskazali, że głównym celem programu wsparcia, realizowanego poprzez wspomniane rozporządzenie, jest przyciągnięcie nowych, dużych inwestycji do Polski, które będą przyspieszać transformację ekologiczną i wzrost gospodarczy. Jako alternatywę dla mniejszych przedsięwzięć zaproponowano polskiej branży inne, już istniejące programy, które mogą służyć wsparciu produkcji urządzeń Net Zero. Jednak w ocenie polskich przedsiębiorców, możliwość skorzystania z unijnych ram pomocy publicznej, z uwagi na formę wsparcia, jest dla nich najbardziej korzystna. Przedstawiciele MRiT i ARP zapewnili zatem, że rząd jest otwarty na dalsze konsultacje w tej sprawie.

Warto zaznaczyć, że w unijnych regulacjach z 9 marca br., określających ramy pomocy publicznej dla kluczowych technologii o zerowej emisji, które są podstawą rozporządzenia MRiT, w żadnym miejscu nie wskazano wymaganego minimalnego progu wartości inwestycji kwalifikujących się do publicznego wsparcia. To autorski pomysł naszego ministerstwa.

W każdym razie branża nadal apeluje o zmiany w projekcie i znaczące obniżenie progu inwestycyjnego, mając nadzieję na uwzględnienie tego postulatu w ostatecznej wersji projektu. Jednocześnie nasi przedsiębiorcy zwracają uwagę, że wybór narzędzia wsparcia powinien należeć do producentów, a nie do ministerstwa, które projekt związany z intensywną pomocą publiczną dedykuje tylko gigantom z branży.

PORT PC i PSME zapowiedziały, że jeśli próg inwestycyjny w rozporządzeniu MRiT pozostanie na poziomie 110 mln euro, kolejnym krokiem będzie wystosowanie oficjalnego listu z protestem w tej sprawie do Komisji Europejskiej.

Źródło: PORT PC i PSME

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz